W wyniku zmasowanego ataku rosyjskich dronów na Odessę, do którego doszło w nocy, zginęła co najmniej jedna osoba, a czternaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest trzech strażaków – poinformowała Prokuratura Generalna. Jak przekazała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), odnotowano dziesięć trafień, które wywołały pożary.
"Z ustaleń śledztwa wynika, że w nocy 20 czerwca wojska rosyjskie przeprowadziły atak z użyciem dronów na Odessę. Wstępne dane wskazują na użycie co najmniej dziesięciu bezzałogowców. Celem ataku była infrastruktura cywilna. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosła jedna osoba, a czternaście zostało rannych" – czytamy w komunikacie Prokuratury Generalnej opublikowanym na Telegramie.