Premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska będzie w pełni przygotowana do obrony przed 2027 rokiem na wszystkie możliwe zagrożenia, w tym ewentualne konflikty globalne. Jak podkreślił, modernizacja armii i rozwój przemysłu zbrojeniowego trwają, a sygnały ostrzegawcze z sojuszniczych państw są traktowane bardzo poważnie.
Zapytany o to, czy rok 2027 jest „datą graniczną” dla przygotowania polskiej armii, premier odniósł się do niedawnej oceny dowódcy sił USA w Europie, gen. Alexusa Grynkewicha, który sugerował, że Chiny i Rosja mogą skoordynować swoje agresywne działania, co z kolei może prowadzić do globalnego konfliktu zbrojnego.