Reklama

Premier wdzięczny prezydentowi za podpisanie ustawy

01/06/2012 19:05

Premier jest wdzięczny prezydentowi za podpisanie ustawy emerytalnej. Bronisław Komorowski podpisał ustawę, która zrównuje i stopniowo podnosi wiek emerytalny kobiet i mężczyzn do 67 roku życia.

Premier Donald Tusk, który był w Bukareszcie na spotkaniu państw nieformalnej grupy Przyjaciół Polityki Spójności, podkreślał konieczność reform strukturalnych we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Jak podkreślał, reformy to warunek powrotu do wzrostu gospodarczego, a ich brak nie zapewni miejsc pracy, bezpiecznych emerytur i stabilności finansowej poszczególnym państwom.

Szef rządu dodał, że decyzja o podpisaniu ustawy emerytalnej była dla Bronisława Komorowskiego tak samo trudna, jak dla niego samego, gdy przedstawiał projekt parlamentowi.

Tym wyżej ceni solidarność prezydenta w sprawach trudnych, nie przynoszących popularności, ale takich, które były niezbędne z punktu widzenia interesu ludzi i państwa. Zdaniem premiera, dzięki temu najtrudniejszy etap reformy Polska ma za sobą. W myśl nowej ustawy, kobiety będą od 2040 roku przechodzić na emeryturę w wieku 67 lat , a mężczyźni - od 2020 roku.

Wprowadzono też emerytury cząstkowe. Kobiety będą mogły przejść na emeryturę po ukończeniu 62 lat i przepracowaniu 35, a mężczyźni po ukończeniu 65 lat i przepracowaniu 40. Świadczenie częściowe będzie wynosiło 50 procent wypracowanej emerytury.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Naukowicz/to/Siekaj
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama