W połowie lipca dowiemy się, jaki będzie rząd Donalda Tuska po rekonstrukcji. Coraz częściej mówi się o tym, że wejdą do niego wszyscy liderzy koalicji 13 grudnia.
Wicepremier, lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że wszyscy liderzy koalicyjnych ugrupowań powinni być w rządzie i wziąć odpowiedzialność za pewne ministerstwa. Jak jednocześnie stwierdził, bycie wicepremierem bez teki ministra byłoby "pójściem na łatwiznę".