Podczas niedzielnych manifestacji wyborczych w Warszawie doszło do groźnego incydentu. W tłum uczestników Marszu za Polską wtargnęła grupa prowokatorów, wśród których znajdował się mężczyzna niosący flagę Polski z neonazistowskimi symbolami.
W niedzielne południe w centrum Warszawy, gdzie równolegle odbywały się marsze wyborcze dwóch kandydatów na prezydenta – Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego – doszło do incydentu, który wzbudził ogromne emocje. Podczas Marszu za Polską, organizowanego przez środowiska wspierające kandydata PiS, w tłumie pojawił się mężczyzna z flagą Polski, na której widniały neonazistowskie symbole: krzyż celtycki oraz liczba 1488 – zakodowane odniesienia do rasistowskich i nazistowskich haseł.