Powinniśmy być gotowi na wywrócenie stolika, jeśli rozmowy pójdą za daleko – mówi w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej" Bartosz Cichocki, były ambasador RP w Kijowie.
Na pytanie czy rzeczywiście rozmawiamy dziś w sytuacji, w której możemy uznać, że po rozmowie Trumpa z Putinem wojna właściwie dobiegła końca, Cichocki podkreśla: "Panuje chaos informacyjny, a wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiej administracji są sprzeczne".