Sejm nie przyjął uchwały w rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka. Równo 30 lat temu 19-letni maturzysta z Warszawy został brutalnie pobity na komisariacie milicji, a po dwóch dniach zmarł.
Sejmowa komisja kultury przygotowała uchwałę z okazji tej rocznicy. Niestety SLD miało zastrzeżenia wobec niektórych zapisów projektu, co uniemożliwiło przyjęcie przez aklamację uchwały - tłumaczyła w Sejmie marszałek Ewa Kopacz. W związku z tym na początku posiedzenia odczytano krótkie dwa zdania, mówiące o rocznicy śmierci i uczczono pamięć Przemyka minutą ciszy. Marszałek Kopacz powiedziała potem dziennikarzom, że projekt uchwały w tej sprawie trafi ponownie do komisji kultury.