W ubiegłym roku w Polsce urodziło się niespełna 252 tys. dzieci. - To nie tylko najmniej od II wojny światowej, ale od 200 lat na całych obecnych ziemiach polskich - alarmuje demograf - czytamy w piątkowej „Gazecie Wyborczej”.
Jak donosi piątkowa „Gazeta Wyborcza”, „w ciągu ostatnich pięciu lat liczba urodzeń w Sopocie spadła o ponad połowę”, a podobnie jest także w powiatach: hajnowskim, leskim czy bieszczadzkim.