Jak relacjonuje reporterka Telewizji wPolsce24 Małgorzata Gałka, przedstawiając widzom doniesienia, o których głośno w kuluarach polityki, po słabym wyniku Rafała Trzaskowskiego w I turze wyborów prezydenckich Donald Tusk, nazywany kierownikiem, miał zażądać rekonstrukcji sztabu wyborczego. „Nie do końca poszło w pierwszej turze tak, jak pójść miało i próbował podobno - taka mówi korytarzowa ploteczka, która krąży wśród polityków KO - odsunąć Sławomira Nitrasa od kampanii Rafała Trzaskowskiego” - mówi red. Gałka, która dodaje, że Trzaskowski ostatecznie Nitrasa obronił. Jednocześnie przed wielką niewiadomą stoi dziś Trzecia Droga, ponieważ terenowi działacze PSL nie chcą głosować na lewicowego wiceszefa PO.
Słaby wynik Rafała Trzaskowskiego zaskoczył wszystkich. Można odnieść wrażenie, że w pompowane na jego korzyść sondaże uwierzyli niemal wszyscy politycy Koalicji Obywatelskiej z Donaldem Tuskiem na czele. Czy tak należy odczytywać jego ogromne rozczarowanie?