Biedniejsze kraje starły się z bogatszymi w sprawie wysokości unijnego budżetu na lata 2014-2020. 13 państw, w tym Polska, stanęło w obronie polityki spójności, wyrównującej szanse w rozwoju Wspólnoty. 7 bogatych krajów nie rezygnuje natomiast z postulatu cięć wydatków w nowym, unijnym budżecie. Nowy budżet Wspólnoty był głównym tematem spotkania unijnych ministrów do spraw europejskich w Luksemburgu.
Podczas narady obrońcy polityki spójności wypowiedzieli się przeciwko wprowadzeniu zasady - "nie więcej niż dotychczas" - jedna z najnowszych propozycji przewiduje, by podział unijnych funduszy w nowym budżecie oprzeć na poziomie tego obecnego. „Odrzucamy tę logikę” - skomentował minister do spraw europejskich Mikołaj Dowgielewicz. Ta propozycja jest niekorzystna dla Polski, która z obecnego budżetu dostanie 67 miliardów euro, a w tym przyszłym może liczyć na prawie 80 miliardów euro.