Wronki (woj. wielkopolskie). Znalezione w Warcie ciało kobiety prawie na pewno nie należy do zaginionej w listopadzie Ewy Tylman - podają źródła w policji.
W środę (6.04) w rzece ciało zauważył przechodzień. Policjanci nie podają wieku kobiety, wyłowionej z Warty. Części jej ubioru nie pasują do tych, które w dniu zaginięcia miała na sobie Ewa Tylman. Śledczy pracują nad ustaleniem tożsamości kobiety. Policja sprawdza m. in. dane kilkudziesięciu, które zaginęły w ostatnim czasie.