Na drodze ekspresowej S14 w Łodzi doszło do poważnego wypadku po tym, jak 70-letnia kobieta kierująca peugeotem wjechała na trasę pod prąd. Zderzyła się z innymi samochodami, a jedna osoba została poszkodowana i trafiła pod opiekę ratowników medycznych.
Do zdarzenia doszło na S14 na odcinku między Retkinią a Lublinkiem. Według wstępnych informacji policji w wypadku ucierpiała jedna osoba; pozostali uczestnicy nie wymagali pomocy medycznej.
Po zderzeniu wprowadzono ograniczenia w ruchu. W miejscu zdarzenia kierowców kierowano na jeden pas, co oznaczało spowolnienie przejazdu na ekspresówce i konieczność zachowania szczególnej ostrożności.
Tego samego dnia w województwie łódzkim doszło także do tragicznego zdarzenia na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Niedźwiada, na odcinku między Kutnem a Łowiczem. Około godziny 16 zderzyły się tam samochód osobowy i ciężarówka; zginęła jedna osoba. Droga została całkowicie zablokowana, a ruchem kierowała policja.
W przypadku wypadku na DK92, jak przekazano, na miejsce skierowano m.in. pięć zastępów straży pożarnej (w tym trzy jednostki OSP), a okoliczności zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratury. Pojazdy jadące od strony Kutna kierowano objazdem na autostradę A1, a na skrzyżowaniu DK92 z DK14 część kierowców przekierowano na drogę krajową nr 14.
red. oprac.al
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze