Mieszkańcy Cypru protestują przeciwko nowemu podatkowi od oszczędności. Rząd sięgnął do kieszeni Cypryjczyków, by ratować gospodarkę.
Opłata jest jednorazowa. Mieszkańcy stracą, z tego co mają na kontach w banku, od siedmiu do dziesięciu procent. W zamian za to dostaną akcje swoich banków.