Coraz więcej Belgów donosi na swoich znajomych, czy sąsiadów do urzędu skarbowego. W ubiegłym roku fiskus otrzymał ponad 1200 zgłoszeń.
To o prawie 70 procent więcej donosów niż w 2011 roku. Sąsiedzi, nawet partnerzy po rozstaniu, czy małżonkowie po rozwodach nie mają żadnych skrupułów, by donosić o pracy na czarno, albo o zgromadzonym szybko majątku, który wzbudził ich podejrzenia.