Jemana jest jedną z kobiet, którym udało się wydostać z rąk bojowników Państwa Islamskiego. Były one gwałcone i służyły islamistom jako niewolnice. Okazją do ucieczki była ofensywa wojsk libijskich na Syrtę.
Próba udała się. Kobiety liczyły na pomoc, jednak żołnierze umieścili je w zamknięciu na terenie bazy lotniczej w pobliżu Misraty. Niektóre z nich są tam przesłuchiwane od dwóch miesięcy.