W Polsce spada liczba zapytań o dane telekomunikacyjne, wynika z raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Zdaniem ekspertów Fundacji Panoptykon, kluczowa nie jest sama liczba zapytań o dane, ale sposób ich liczenia.
Fundacja przypomina, że jest to problem każdego Polaka, ponieważ żaden zewnętrzny organ nie kontroluje policji i służb, które mogą sięgać po dane telekomunikacyjne nawet w najbardziej błahych sprawach. Katarzyna Szymielewicz prezes fundacji wyjaśnia, że instytucje uprawnione do pytania o dane telekomunikacyjne rejestrują to w różny sposób. Szefowa fundacji wyjaśnia, że taki przypadek można potraktować zarówno jako jedno, jak i kilka zapytań. Prezes Panoptykonu dodaje, że interpretacja zapytań różni się także pomiędzy poszczególnymi instytucjami i operatorami telekomunikacyjnymi.