20 maja obchodzony jest Europejski Dzień Morza. To ustanowione w 2008 roku unijne święto ma przypominać o znaczeniu mórz i oceanów dla gospodarki, środowiska, transportu, bezpieczeństwa i codziennego życia mieszkańców Europy.
W tym roku główne wydarzenia Europejskiego Dnia Morza odbędą się 21 i 22 maja w Limassol na Cyprze. Spotkanie ma zgromadzić przedstawicieli instytucji europejskich, administracji, nauki, biznesu, portów, organizacji morskich i sektora tzw. niebieskiej gospodarki.
Europejski Dzień Morza zwraca uwagę na rolę transportu morskiego, rybołówstwa, portów, energetyki offshore, turystyki i ochrony środowiska. Dla wielu państw, w tym Polski, morze ma znaczenie strategiczne. To przez porty przechodzą towary, surowce energetyczne i produkty ważne dla gospodarki.
Bałtyk jest także obszarem szczególnie wrażliwym ekologicznie. Dlatego w czasie obchodów poruszane są tematy czystości wód, ograniczania zanieczyszczeń, ochrony bioróżnorodności i odpowiedzialnego korzystania z zasobów morskich.
Tegoroczne rozmowy prowadzone w ramach Europejskiego Dnia Morza koncentrują się na zrównoważonej niebieskiej gospodarce. Chodzi o rozwój sektorów związanych z morzem w taki sposób, aby nie odbywał się kosztem środowiska.
Dyskusje dotyczą m.in. zmian klimatu, ochrony wybrzeży, innowacji w transporcie morskim, rozwoju portów, bezpieczeństwa żeglugi oraz nowych technologii wykorzystywanych na morzu.
Polska, choć ma dostęp do morza tylko od północy, jest silnie związana z Bałtykiem. Porty w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu mają znaczenie dla handlu, energetyki i bezpieczeństwa kraju. Morze to także miejsca pracy, turystyka, rybołówstwo oraz przestrzeń, która wymaga ochrony.
Europejski Dzień Morza przypomina, że morze nie jest tylko wakacyjnym krajobrazem. To część gospodarki, przyrody i bezpieczeństwa, od której zależy znacznie więcej, niż widać z brzegu.
Morze jest dla mnie czymś więcej niż wodą i linią horyzontu. To miejsce, które milczy, a jednocześnie mówi więcej niż tysiące słów. Patrząc na fale mam wrażenie, że każda z nich niesie jakąś historię — o ludziach, którzy kochali, tęsknili, uciekali, wracali i marzyli.
Morze daje spokój, ale jednocześnie przypomina, jak mali jesteśmy wobec świata. Jest piękne i niebezpieczne, ciche i potężne. Potrafi uspokoić człowieka jednym zachodem słońca, ale też wzbudzić respekt podczas sztormu. W jego głębi kryje się nieskończona tajemnica, której nigdy do końca nie poznamy.
Są miejsca, do których jedzie się tylko odpocząć. Nad morze jedzie się po coś więcej. Po ciszę w głowie. Po myśli, które wreszcie można usłyszeć. Po ten moment, kiedy stoisz wieczorem na brzegu i czujesz, że cały świat choć na chwilę zwolnił.
Morze nie ocenia. Po prostu jest. I może właśnie dlatego tak wielu ludzi wraca do niego całe życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze