Reklama

Kamiński chce wrócić na stanowisko szefa CBA

20/06/2012 21:35

Mariusz Kamiński chce wrócić na stanowisko szefa CBA. Dziś warszawski sąd umorzył proces dotyczący wytworzenia fikcyjnych dokumentów w tak zwanej aferze gruntowej.

Kamiński i jego podwładni byli oskarżeni o nadużycia prawa, jednak dziś sąd uznał, że nie popełnili przestępstwa. Poseł Kamiński tłumaczył dziennikarzom w Sejmie, że z funkcji szefa CBA odwołano go po 3 latach 4-letniej kadencji. Jego zdaniem, zarzuty w sprawie afery gruntowej stały się pretekstem do jego dymisji. Dlatego - jak zapowiedział - po uprawomocnieniu się wyroku będzie domagał się zadośćuczynienia, ale nie finansowego.

Równocześnie zapowiedział, że jeśli prawnicy uznają, że to możliwe, będzie chciał wrócić na stanowisko szefa CBA. Zadeklarował, że złoży wtedy mandat posła na Sejm i zrezygnuje z działalności politycznej.
Poseł Kamiński chce też analizy pracy prokuratorów, którzy oskarżyli go o nadużycie prawa w związku z aferą gruntową. Jak tłumaczył, chodzi między innymi o prokuratora Edwarda Zalewskiego, który miał brać udział w naradzie z 2008 roku, po której ówczesnemu szefowi CBA postawiono zarzuty.

Dzisiejszy wyrok w sprawie afery gruntowej nie jest prawomocny. Prokurator zapowiedział odwołanie.
Informacyjna Agencja Radiowa
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama