Korea Północna, podgrzewając konflikt na Półwyspie, szykuje się do uczczenia 101. rocznicy urodzin Kim Ir Sena. Nieżyjący od 19 lat dziadek obecnego przywódcy pozostaje głową państwa. Ma tytuł "Wiecznego Prezydenta". Analitycy spodziewają się, że hołd założycielowi dynastii Kimów zostanie oddany poprzez przeprowadzenie próby nuklearnej.
"Najnowsza decyzja o zamknięciu przygranicznej strefy ekonomicznej Kaesong i deklaracje wojenne mają budować odpowiednią atmosferę"- ocenia Nicolas Levi. Specjalista do spraw Azji Południowo-Wschodniej widzi też inny powód: Kim Dzong Un otrzymał szlify generalskie i naczelne dowództwo Koreańskiej Armii Ludowej w wieku zaledwie 26 lat. Teraz chce udowodnić, że potrafi być wodzem godnym dziadka i ojca.