Reklama

Ksiądz Olszewski wyjdzie z aresztu za kaucją. Wpłacił ją znany dziennikarz

25/10/2024 22:45

"Szanowni Państwo, kaucję za obydwie Panie urzędniczki wpłaci Michał Rachoń, dyrektor programowy stacji Republika" – poinformował redaktor naczelny TV Republika, Tomasz Sakiewicz. Ustalona przez sąd kaucja to 350 tys. zł.

Sąd Apelacyjny podjął w czwartek decyzję w sprawie zażalenia na areszt tymczasowy zastosowany wobec ks. Michała Olszewskiego oraz dwóch urzędniczek z resortu sprawiedliwości. Według orzeczenia wszyscy będą mogli wyjść na wolność, jeśli wpłacają poręczenia majątkowe w wysokości 350 tys. zł.

[tweet]https://twitter.com/TomaszSakiewicz/status/1849483298092814471[/tweet]

Mec. Krzysztof Wąsowski, jeden z obrońców ks. Olszewskiego, poinformował, że termin na wpłatę kaucji sąd wyznaczył na dzień 15 listopada. Podkreślił, że prawo zabrania organizowania zbiórek publicznych na pokrycie kaucji i zaapelował do wszystkich chcących pomóc, by uważali na oszustów.

Profeto, od końca marca przebywają w areszcie w związku z rzekomymi nieprawidłowościami w pozyskiwaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości (FS), przeznaczonymi na budowę ośrodka dla ofiar przestępstw.

Urszula D., jedna z dwóch byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości, zatrzymanych i aresztowanych w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, jako podwładna wiceministra Marcina Romanowskiego pełniła stanowisko dyrektora departamentu Funduszu Sprawiedliwości. Jak twierdzi prokuratura, to ona zaakceptowała dokumenty konkursowe, na podstawie których Fundacja Profeto miała otrzymać – w sumie, wypłacono, ponad 60 mln zł – 98 mln złotych dotacji na budowę ośrodka pomocy ofiarom przestępstw Archipelag.

Zarzuty wobec sercanina dotyczą m.in. wypłaty z FS ponad 66 mln zł dla Profeto, która – według Prokuratury Krajowej – nie spełniała wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać te pieniądze. Urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości, którzy decydowali o przyznaniu tych środków mieli – zdaniem śledczych – działać wspólnie i w porozumieniu z prezesem fundacji.

Przeciwko uwięzieniu księdza i dwóch urzędniczek MS protestuje pięciu byłych działaczy antykomunistycznych z Lublina, którzy prowadzą strajk głodowy: Jan Karandziej, Stanisław Oroń, Lech Ciężki, Waldemar Drewniak i Piotr Gawryszczak.

Żródło: X/DoRzeczy/WM.pl

an
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama