Ponad 50 miliardów złotych braków i rosnące koszty systemu. PSL wspólnie z ekspertami proponuje reformę, która ma ustabilizować finanse NFZ i poprawić dostęp pacjentów do leczenia.
Polski system ochrony zdrowia stoi przed jednym z największych wyzwań od lat. Rosnące koszty i niewystarczające wpływy sprawiają, że Narodowy Fundusz Zdrowia zmaga się z coraz większą luką finansową. Odpowiedzią na ten problem ma być projekt reformy przygotowany przez PSL we współpracy z Federacją Przedsiębiorców Polskich.
Jak podkreślają autorzy, sytuacja jest alarmująca. Już w tym roku do systemu trzeba dopłacić ponad 50 miliardów złotych, ponieważ wpływy ze składki zdrowotnej nie pokrywają wydatków. Co więcej, prognozy wskazują, że bez zmian luka może wzrosnąć nawet do 90 miliardów złotych w najbliższych latach.
Projekt PSL opiera się na trzech kluczowych filarach. Pierwszy to zwiększenie finansowania ochrony zdrowia. Jednym z głównych pomysłów jest przeniesienie składki chorobowej z ZUS do NFZ, co mogłoby przynieść około 6 miliardów złotych dodatkowych środków. Docelowo wydatki na zdrowie miałyby wzrosnąć do 8,8 procent PKB.
Drugim elementem jest ograniczenie nadmiernych kosztów. Ludowcy proponują zmianę zasad waloryzacji wynagrodzeń w ochronie zdrowia, które – ich zdaniem – rosną szybciej niż możliwości systemu. Nowy mechanizm miałby być powiązany z inflacją, co pozwoliłoby lepiej kontrolować wydatki.
Trzecim filarem reformy PSL jest reorganizacja szpitalnictwa. Obecny model, w którym placówki konkurują między sobą o kontrakty i personel, generuje dodatkowe koszty. Propozycja zakłada wprowadzenie tzw. szpitali wiodących, które koordynowałyby działania kilku placówek w regionie, co ma poprawić efektywność całego systemu.
Projekt przewiduje również rozwiązania korzystne dla pacjentów. Wśród nich znalazła się m.in. ulga podatkowa dla osób korzystających z prywatnych usług medycznych, co ma odciążyć publiczną służbę zdrowia i skrócić kolejki.
PSL liczy, że projekt uda się przeprocedować jeszcze w tym roku. Autorzy podkreślają, że bez zdecydowanych zmian system będzie się dalej pogrążał w kryzysie, a jego skutki coraz mocniej odczują pacjenci i personel medyczny.
Czy propozycje ludowców okażą się przełomowe? To zależy od dalszych prac w Sejmie. Jedno jest pewne – temat reformy ochrony zdrowia wraca z dużą siłą i trudno będzie go dłużej odkładać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze