Reklama

Pączki w lesie po Tłustym Czwartku

Dzień po Tłustym Czwartku w podkarpackim lesie znaleziono porzucone paczki z pączkami. Sprawa wyszła na jaw dzięki leśnikom z Nadleśnictwa Ustrzyki Dolne, którzy pokazali w sieci zdjęcia z Leśnictwa Wańkowa. Wpis nie pozostawia wątpliwości co do oceny zdarzenia: ich zdaniem to nie „niefortunny przypadek”, tylko świadome zaśmiecanie, które może szkodzić przyrodzie i podlega karze.

Odkrycie w Leśnictwie Wańkowa: słodkości zostawione między drzewami

W lesie odnaleziono pudełka pełne pączków pozostawione wśród drzew. Leśnicy zwrócili uwagę na kontekst daty: „A przecież wczoraj był tłusty czwartek…”. Podkreślili przy tym, że w sytuacji nadmiaru jedzenia można je oddać potrzebującym albo podzielić się z innymi, zamiast wyrzucać w miejscu, które powinno pozostać wolne od odpadów. 

„To nie jest przypadek”. Dlaczego leśnicy biją na alarm

Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne wprost oceniło, że nie była to pomyłka ani „zgubiony ładunek”. „To nie jest przypadek. To świadome zaśmiecanie i brak elementarnej odpowiedzialności” – napisano w internetowym komunikacie cytowanym przez RMF24.

Reklama

Wskazano też na konkretne ryzyka: nie chodzi wyłącznie o samą żywność, ale również o opakowania, zwłaszcza plastik, które mogą stanowić zagrożenie dla zwierząt i środowiska. 

Nie tylko brzydki obrazek. Zaśmiecanie lasu to wykroczenie

Leśnicy przypominają, że las nie jest śmietnikiem, a porzucanie odpadów – także żywności w opakowaniach – może być potraktowane jako zaśmiecanie miejsca dostępnego dla publiczności. Przepisy Kodeksu wykroczeń przewidują za to grzywnę, a w praktyce konsekwencje mogą obejmować również obowiązek pokrycia kosztów usunięcia odpadów. 

Reklama

Szerszy problem: śmieci w polskich lasach liczone w tysiącach metrów sześciennych

Incydent z Bieszczadów wpisuje się w większy, od lat powracający problem. Lasy Państwowe informują, że ilość odpadów pozostawianych w terenach leśnych jest ogromna i generuje wielomilionowe koszty sprzątania. W swoich materiałach podają m.in., że w 2024 roku z terenów zarządzanych przez Lasy Państwowe usunięto około 82 tys. m³ śmieci, a koszty przekroczyły 34 mln zł. 

„Gorzki finał” święta pączka

Tłusty Czwartek tradycyjnie kojarzy się z kolejkami w cukierniach i rekordową sprzedażą słodkości. Tym razem głośniej zrobiło się jednak o tym, co stało się po świętowaniu. Leśnicy nie ukrywają, że takie zachowania uderzają w wspólne dobro i – ich zdaniem – wymagają zdecydowanej reakcji społecznej, zanim „jednorazowy” incydent stanie się kolejną normą w sezonie śmieciowym. 

Reklama

red.oprac.al

Źródło: Lasy Państwowe / RMF Aktualizacja: 15/02/2026 17:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama