Aptekarze rozpoczną w poniedziałek protest przeciwko przepisom obowiązującym od 1 stycznia. Codziennie między 13:00 a 14:00 apteki będą nieczynne. Aptekarze zamierzają realizować recepty tylko w nagłych przypadkach. Tymczasem lekarze Porozumienia Zielonogórskiego zapowiedzieli zawieszenie protestu pieczątkowego.
Opozycja wini za cały bałagan w służbie zdrowia premiera i ministra zdrowia. W ocenie Zbigniewa Girzyńskiego z Prawa i Sprawiedliwości, ustawa refundacyjna była przygotowana w sposób nieprzemyślany. Dodał, że rząd tylko i wyłącznie znowelizował ustawę, bo presję wywarło środowisko lekarskie. Jego zdaniem protesty farmaceutów przyniosą również efekt i Platforma zmieni w Senacie ustawę, która wróci do Sejmu.