Były premier Mateusz Morawiecki odniósł się do decyzji Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych o złożeniu zawiadomienia do prokuratury dotyczącego zakupu węgla w 2022 roku. Polityk stanowczo bronił działań swojego rządu z okresu kryzysu energetycznego, podkreślając, że były one konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polaków.
Sprawa dotyczy działań podjętych w czasie gwałtownego wzrostu cen energii oraz niedoborów surowców opałowych po wybuchu wojny w Ukrainie. Wówczas państwo podjęło szeroko zakrojone działania, aby sprowadzić węgiel z różnych kierunków świata i zabezpieczyć potrzeby mieszkańców przed sezonem grzewczym.
Morawiecki podkreślił, że w tamtym okresie priorytetem było zapewnienie Polakom dostępu do opału i uniknięcie sytuacji, w której zimą zabrakłoby surowców do ogrzewania domów.
Były premier ostro skomentował działania obecnych władz, określając zarzuty jako próbę przerzucenia odpowiedzialności. Jego zdaniem działania rządu z 2022 roku były skuteczne i pozwoliły uniknąć poważnego kryzysu energetycznego.
Polityk wskazał również, że obecnie problemem są m.in. wysokie ceny ogrzewania oraz niedobory pelletu, a powrót do spraw sprzed lat ma – według niego – odwracać uwagę od bieżących problemów energetycznych.
W sprawie zakupu węgla głos zabierają także inni politycy, a temat stał się kolejnym punktem sporu między rządem a opozycją. Jedna strona podkreśla konieczność rozliczenia działań z czasu kryzysu energetycznego, druga – skuteczność interwencji państwa w wyjątkowej sytuacji gospodarczej.
Sprawa prawdopodobnie będzie miała dalszy ciąg, a jej rozstrzygnięcie może mieć znaczenie zarówno polityczne, jak i gospodarcze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze