Reklama

Rewolucji na drogach nie będzie

17/04/2013 19:00

Rewolucji na drogach nie będzie. Tak mówią przedstawiciele resortów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Polska jest w czołówce europejskich państw z największą liczbą zabitych w wypadkach. Ministrowie stawiają jednak na sprawdzone metody ograniczania groźnych zdarzeń na drogach.

Wiceszef resortu transportu Tadeusz Jarmuziewicz podkreśla, że statystyki są złe, ale z roku na rok się poprawiają i zamiast eksperymentować z nowymi rozwiązaniami trzeba korzystać ze sprawdzonych w infrastrukturze drogowej.

Jarmuziewicz jako przykład podał ograniczające groźne wypadki ronda i wymuszające zmniejszenie prędkości wysepki.

Wiceminister spraw wewnętrznych Marcin Jabłoński podkreśla, że nie tylko trzeba budować nowe drogi, ale też skutecznie ścigać drogowych piratów. Dlatego MSW zabiega o zaostrzenie przepisów wobec najgorszych kierowców.

Jabłoński wspomniał też o poniesieniu wysokości mandatów jako sposobie na dyscyplinowanie kierowców powodujących zagrożenie.

Ministrowie uczestniczyli w VI Międzynarodowej Konferencji Policyjnej, która w tym roku w całości poświęcona jest założeniom Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013- 2020. Konferencja towarzyszy międzynarodowym targom Europoltech w Warszawie.
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości