Dzieci Zygmunta Solorza, świeżo wprowadzone do rodzinnego imperium po decyzji sądu, rozglądają się za rolą swojej grupy w planach budowy kolejnej elektrowni jądrowej w Polsce – informuje Bloomberg. Czy młodzi sukcesorzy zagoszczą w jednym z największych projektów energetycznych kraju i zapewnią sobie długoterminowe wpływy?
Po zakończeniu głośnej sprawy sukcesji, w wyniku której Zygmunt Solorz musiał przekazać swoje rozległe imperium biznesowe trójce dzieci, w kręgach branżowych pojawiły się informacje o planach rodziny dotyczących sektora energetycznego. Jak podaje Bloomberg, dzieci miliardera chcą znaleźć dla swojej grupy miejsce w projekcie budowy kolejnej elektrowni jądrowej w Polsce.
Osoby zaznajomione ze sprawą wskazują, że rodzina liczy na to, iż udział w przedsięwzięciu zapewni stały strumień dochodów w perspektywie długoterminowej. Nie jest jeszcze jasne, jak sukcesorzy wyobrażają sobie rolę swojej grupy w projekcie ani w jaki sposób mogłoby wyglądać finansowanie inwestycji.
Według źródeł, dzieci Solorza mogą nawiązać współpracę z partnerami z USA, jednak szczegóły nie zostały ujawnione.
W tle tych planów znajduje się transakcja ZE PAK – spółka w październiku podpisała przyrzeczoną umowę sprzedaży 50 proc. akcji PGE PAK Energia Jądrowa na rzecz PGE, warunkowo uzależnioną od zgody ministra właściwego ds. gospodarki surowcami energetycznymi.
Sektor energetyczny w Polsce stoi przed dynamicznymi zmianami i projektami o strategicznym znaczeniu, a młodzi członkowie rodziny Solorza chcą mieć w nim swoje miejsce, wpisując się w długofalową strategię rodzinnego imperium, obejmującego media, telekomunikację i energetykę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze