Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 20-letniej pacjentki szpitala św. Wojciecha w Gdańsku. Kobieta zmarła po planowanym zabiegu urologicznym. Śledczy sprawdzają, czy doszło do nieprawidłowości w leczeniu i czy pacjentka została narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Sprawa trafiła do organów ścigania po zawiadomieniu złożonym przez matkę zmarłej. Pismo wpłynęło 12 marca do Prokuratury Rejonowej w Chojnicach, a następnie zostało przekazane do kolejnych jednostek. Ostatecznie postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa.
Śledztwo dotyczy narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.
20-latka przeszła w szpitalu św. Wojciecha planowany zabieg urologiczny. Po operacji jej stan miał się pogorszyć. Według informacji przekazywanych przez rodzinę kobieta miała wymagać pilnej pomocy i leczenia na oddziale intensywnej terapii.
Prokuratura będzie ustalać, czy reakcja personelu była prawidłowa, czy pacjentka otrzymała pomoc we właściwym czasie oraz czy ewentualne opóźnienia mogły mieć wpływ na jej śmierć.
Placówka przekazała, że analizuje przebieg zdarzeń. Szczegółowe informacje dotyczące leczenia pacjentki są objęte tajemnicą medyczną.
Kluczowe dla sprawy będą dokumentacja medyczna, opinie biegłych oraz ustalenia dotyczące organizacji leczenia po zabiegu. Śledczy mają wyjaśnić, czy doszło do błędu medycznego, zaniedbania lub innych nieprawidłowości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze