Inspektorzy transportu drogowego zatrzymali na S7 zespół pojazdów, który ważył niemal dwa razy więcej, niż dopuszczają przepisy. Ciężarówka przewoziła dwa kontenery z wyposażeniem siłowni: ciężarami i drabinkami gimnastycznymi. Kontrola zakończy się postępowaniem administracyjnym wobec przewoźnika.
Do zatrzymania doszło w czwartek, 14 maja, około godziny 11.15 na punkcie kontrolnym MOP Olsztynek przy drodze ekspresowej S7, na odcinku Ostróda–Olsztynek. Inspektor transportu drogowego zatrzymał do kontroli zespół pojazdów składający się z trzyosiowego pojazdu silnikowego, dwuosiowej naczepy ciężarowej oraz trzyosiowej przyczepy lub naczepy ciężarowej.
Pojazdem wykonywano krajowy transport drogowy rzeczy. W dwóch oddzielnych kontenerach 20-stopowych przewożono ładunek ciężarów oraz drabinek gimnastycznych.
Inspektorzy nabrali podejrzeń, że zestaw może przekraczać dopuszczalne parametry wagowe, dlatego skierowali go na punkt kontrolno-wagowy. Wynik potwierdził rażące naruszenie przepisów.
Po odjęciu 2 procent możliwego błędu pomiarowego ustalono, że rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów wynosiła 79,25 tony. Dopuszczalna masa dla tego rodzaju zestawu to 40 ton. Oznacza to przekroczenie o 39,25 tony, czyli o 98,13 procent.
Kontrola wykazała także przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi. Największe naruszenie odnotowano na grupie dwóch osi składowych ciągnika samochodowego. Suma nacisków wyniosła 19,75 tony przy dopuszczalnej wartości 16 ton. Norma została przekroczona o 3,75 tony, czyli o 23,44 procent.
Inspekcja Transportu Drogowego podkreśla, że takie naruszenia bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo ruchu drogowego i przyspieszają degradację nawierzchni. Wobec kontrolowanego przewoźnika zostanie wszczęte postępowanie administracyjne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze