W ciągu ostatniej doby rosyjskie ostrzały Ukrainy doprowadziły do śmierci co najmniej siedmiu osób, a 37 zostało rannych. Ataki z użyciem rakiet i ponad 200 dronów uderzyły m.in. w obiekty cywilne, w tym zakłady pracy i budynki mieszkalne.
Ukraińskie władze wojskowe poinformowały w piątek o kolejnym zmasowanym ataku Rosji na terytorium kraju. W ciągu jednej doby zginęło co najmniej siedem osób, a 37 zostało rannych w wyniku uderzeń rakietowych i dronowych przeprowadzonych w różnych regionach Ukrainy.
Najtragiczniejsze informacje napłynęły z obwodu kijowskiego, gdzie w rejonie Browarów rosyjski pocisk trafił w przedsiębiorstwo spożywcze. Według lokalnych władz cztery osoby zginęły, a siedem zostało rannych. Ratownicy nadal przeszukują gruzowisko, ponieważ pod zawalonymi konstrukcjami mogą znajdować się kolejne dwie osoby.
– Wróg zaatakował cywilne przedsiębiorstwo branży spożywczej. Ludzi, którzy po prostu wykonywali swoją pracę – przekazał szef kijowskiej obwodowej administracji wojskowej Mykoła Kałasznyk.
Ofiary śmiertelne i ranni odnotowani zostali także w innych częściach kraju. W obwodzie zaporoskim zginęła 44-letnia kobieta, a liczba rannych wzrosła tam do 16, w tym dziecka. W obwodzie sumskim obrażenia odniosło pięć osób, natomiast w regionie charkowskim – osiem, w tym dwoje dzieci. Jedna osoba została ranna w Chersoniu.
Według ukraińskich Sił Powietrznych Rosja użyła w ataku dwóch rakiet manewrujących Ch-59/69 oraz aż 216 dronów uderzeniowych. Część z nich została zestrzelona lub unieszkodliwiona, jednak część dotarła do celów w 12 lokalizacjach.
Obrona powietrzna miała zneutralizować łącznie 198 bezzałogowców, ale mimo tego część dronów i rakiet spowodowała straty w infrastrukturze oraz ofiary wśród cywilów. Ukraińskie władze podkreślają, że ataki ponownie wymierzone były w cele cywilne, w tym zakłady pracy i budynki mieszkalne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze