Decyzja warszawskiego sądu o umorzeniu postępowania przeciwko Sławomirowi Nowakowi bez przeprowadzenia procesu wywołała burzę. – To decyzja nie do przyjęcia, skandaliczna i przedwczesna – oceniła w rozmowie z Niezalezna.pl prokurator Magdalena Kołodziej, która kierowała międzynarodowym zespołem śledczym badającym działalność byłego ministra.
Do kontrowersyjnej decyzji doszło w piątek, 19 września, w Sądzie Rejonowym Warszawa-Mokotów. Sprawa została zakończona na posiedzeniu wstępnym, które miało dotyczyć wyłącznie kwestii organizacyjnych przyszłego procesu.