Pod hasłem "Chrońmy pszczoły" w Warszawie będą dziś protestować pszczelarze. Będą zwracać uwagę na niekorzystne warunki chowu i hodowli pszczół w Polsce oraz sprzeciwiać się dopuszczeniu niektórych środków ochrony roślin szkodliwych dla pszczół. Przede wszystkim jednak pszczelarze domagają się wprowadzenia całkowitego zakazu upraw roślin modyfikowanych genetycznie. Podkreślają również, że w Polsce systematycznie spada liczba rodzin pszczelich.
Maciej Rysiewicz powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że pszczelarstwo w Polsce podupada. Nie istnieje system wsparcia młodych, większość pszczelarzy to osoby starsze, które traktują ten zawód jako hobby i nie mają następców. Ponadto krajowy system wsparcia pszczelarstwa jest źle zorganizowany, a Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie uwzględnia zmian postulowanych przez hodowców pszczół. Pszczelarze obawiają się, że projekt ustawy o nasiennictwie zgłoszony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego umożliwi uprawy roślin GMO, które przyczyniają się - zdaniem organizatorów protestu - do zmniejszenia liczby pszczół.