Mecenas Roman Giertych negatywnie ocenia projekt tzw. ustawy antyterrorystycznej. - Cały ten ciąg ustaw, które przygotowuje nam rząd PiS, zmierza ku temu, aby umocnić policję i prokuraturę. Taki jest plan. Konsekwentnie go realizują krok po kroku. Celem jest oczywiście autorytarne państwo - podkreśla były wicepremier Roman Giertych.
- Inwigilacja i możliwość zatrzymania na 14 dni to jest rzecz absolutnie alarmująca. Jeżeli dopuścimy do tego, że o zatrzymaniu nie będzie decydował sąd, a prokuratura jak za komunizmu, to będzie to będziemy mieć do czynienia z bardzo poważną rzeczą - dodał Giertych.