Konsumenci mogą mieć już dosyć wojen cenowych i nachalnych reklam. Dlatego zmieniają preferencje. Ruch w dyskontach zmalał w 2024 r. Wzrósł w hipermarketach. I nie tylko tam - czytamy w środowym wydaniu "Rzeczpospolitej".
"Choć na dyskonty przypada aż 40 proc. wydatków Polaków na żywność, to w 2024 r., roku wojen cenowych sieci dyskontowych, frekwencja w nich spadła o 1,8 proc. Tymczasem w hipermarketach wzrosła o 7,1 proc., a w sklepach convenience (w rodzaju np. Żabki) – aż o 14,2 proc., wynika z raportu Proxi.Cloud o ruchu klientów cytowanego przez dziennik.