Reklama

Osiem osób zginęło w wypadku pod Żywcem

29/03/2012 08:02

Osiem osób zginęło, a 10 zostało rannych po zderzeniu busa z naczepą, do którego doszło w środę wieczorem na Żywiecczyźnie (województwo śląskie). Rannych przewieziono do szpitali w Żywcu i dwóch w Bielsku-Białej.

Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach poinformował, że pięć osób jest w stanie ciężkim. Busem jechali górnicy z kopalni Mysłowice-Wesoła należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego. Rzecznik prasowy firmy - Wojciech Jaros zapewnia, że rodziny ofiar, poszkodowani i ich bliscy otrzymają pomoc.

Do czwartej nad ranem w Powiatowym Centrum Rodzinie w Żywcu z krewnymi ofiar rozmawiali psychologowie. W szpitalach są już przedstawiciele Holdingu. Starostwo żywieckie w związku z wypadkiem uruchomiło infolinię dla rodzin i bliskich poszkodowanych w wypadku. Mogą się one kontaktować pod numerem telefonu komórkowego +48 784 629 723.

Do wypadku doszło na drodze ekspresowej S69 pomiędzy Żywcem a Węgierską Górką. Na miejscu jest policja i prokuratura, które badają okoliczności tragedii. Mają przesłuchać kierowcę ciężarówki, któremu nic się nie stało. Naczepa do przewozu drewna, z którą zderzył się bus, spadła z wiaduktu przebijając szklany ekran akustyczny i wpadła do potoku. Droga ekspresowa S69 jest w tym miejscu nieprzejezdna.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/M.Rudzki, A.Ochodek, PR Katowice/dw/moc
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama