Półfinał barażowy reprezentacji Polski z Albanią w Warszawie, w ramach eliminacji mistrzostw świata, zostanie rozegrany przy zamkniętym dachu. Biało-czerwoni zaprezentują się również w nowych strojach. Czwartkowe spotkanie na PGE Narodowym rozpocznie się o godz. 20.45.
Informację o zamknięciu dachu stadionu na wieczorny mecz potwierdził rzecznik prasowy reprezentacji Polski Emil Kopański.
Zespół prowadzony przez Jana Urbana wystąpi w tzw. strojach domowych – białych koszulkach i czerwonych spodenkach. Będzie to ich oficjalna premiera przed kibicami, ponieważ zaprezentowany zostanie nowy wzór trykotów.
Jak poinformował niedawno PZPN, stroje zaprojektowano z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, które mają zapewnić odpowiednią wentylację oraz komfort nawet podczas intensywnego wysiłku.
„Strój domowy inspirowany jest białym orłem, jednym z najważniejszych symboli narodowych. Motyw jego piór został przetworzony w nowoczesny wzór widoczny na rękawach i spodenkach. Biała baza uzupełniona czerwonymi akcentami tworzy projekt odważny, ponadczasowy i jednoznacznie kojarzący się z Polską" – dodano w komunikacie federacji.
W przypadku strojów wyjazdowych koszulka pozostaje czerwona. Jak podkreślił PZPN, zastosowano w niej nowy odcień – „głębszą i bardziej wyrafinowaną czerwień”.
Zwycięzca czwartkowego półfinału zmierzy się 31 marca w finale barażowym na wyjeździe z lepszym zespołem z pary Ukraina – Szwecja. Jeśli rywalem okaże się Ukraina, mecz zostanie rozegrany w hiszpańskiej Walencji. Przegrani półfinałów spotkają się natomiast tego samego dnia w meczu towarzyskim.
Już od grudniowego losowania MŚ 2026 wiadomo, że zwycięzca „polskiej” ścieżki barażowej trafi do grupy F, gdzie zmierzy się z Holandią, Japonią i Tunezją.
PAP, opr. tom
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze