W strzelaninie, która wybuchła w szpitalu psychiatrycznym w Pittsburghu, dwie osoby zginęły, a siedem zostało rannych. Miejscowe władze na razie nie nie podają wielu szczegółów zajścia.
Ustalono, że o 14:00 czasu miejscowego strzelać zaczął mężczyzna uzbrojony w dwa karabiny półautomatyczne. Zamachowiec jest jedną z ofiar śmiertelnych, został zastrzelony przez policję. Dotychczas nie udało się ustalić jego tożsamości. Nie wiadomo też, kim była druga ofiara.