28 osób, w tym 22 dzieci zginęło w Szwajcarii w katastrofie belgijskiego autokaru. Wśród zabitych jest także dwóch kierowców, 24 osoby mają poważne obrażenia. Do tragicznego wypadku doszło w kantonie Wallis na południu Szwajcarii.
Autobusem jechały 52 osoby, głównie dzieci w wieku od 11 do 12 lat. Wracały z obozu narciarskiego. Nie wiadomo, co było przyczyną wypadku. Belgijskie media, posiłkując się wiadomościami agencyjnymi, informują, że z nieznanych przyczyn pojazd z dziećmi uderzył w ścianę tunelu.