Niedzielne popołudnie w niektórych częściach kraju upłynęło pod znakiem gwałtownych burz. Towarzyszyły im ulewy oraz gradobicia. Najgorzej było na Śląsku i w Małopolsce. Do województwa warmińsko-mazurskiego burze mają dotrzeć po północy.
Trudna sytuacja była m.in. w Zabrzu, gdzie zalane zostały ulice, na niektórych z nich zatopione zostały samochody. Silny wiatr łamał również drzewa.