Czterech policjantów zostało zastrzelonych, a siedmiu rannych podczas protestu czarnoskórej społeczności w Dallas przeciwko brutalności funkcjonariuszy. Kilku policjantów przebywa w szpitalu w stanie krytycznym.
Strzały miało oddać co najmniej dwóch snajperów. Jeden z nich został już zatrzymany. W okolicy miejsca demonstracji odnaleziono również podejrzany pakunek, który jest obecnie badany przez specjalistów.