Są zarzuty i wniosek o areszt dla 20-latka, który miał znęcać się nad dwumiesięcznym synem swojej partnerki.
[Łódź] Chłopiec kilka dni temu trafił do szpitala ze złamaną nogą. Lekarze, podejrzewając pobicie, zawiadomili policje. Teraz mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia. 20-latek nie przyznaje się do winy.