Reklama

Kilometrowe kolejki na granicy Ukrainy z samozwańczymi republikami. Mieszkańcy DRL i ŁRL jeżdżą na Ukrainę po żywność

07/06/2016 17:43

Na granicy Ukrainy i samozwańczych separatystycznych republik tworzą się wielokilometrowe kolejki. Ludzie jadą na Ukrainę, żeby zrobić zakupy i odebrać emerytury. Sytuacja gospodarcza w tak zwanej Donieckiej Republice Ludowej i Ługańskiej Republice Ludowej jest krytyczna. W sklepach brakuje żywności. Mieszkańcy „republik” stoją w kolejkach na przejściach granicznych wiele godzin, a czasem nawet kilka dni.

Mieszkańcy wschodniej Ukrainy mają sposób na szybkie przekroczenie granicy - „na dziecko”. Osoby, którym zależy na czasie, wynajmują matkę z dzieckiem, która wsiada do ich samochodu, i podjeżdżają na kontrolę graniczną. Wtedy straż graniczna wpuszcza samochód bez kolejki. Potem matka z dzieckiem wracają do siebie i znów uczynnie pomagają kolejkowiczom.

[ivideo]http://get.x-link.pl/10b2734f-3199-fab8-655c-e5a69673bcec,e88a479b-7a0b-4642-eb56-3a8f96873ebc,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

Źródło:News Channel "24"
Dostawca: x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama