- Osiem ostatnich lat to czas, kiedy politycy partii rządzącej za nic nie brali odpowiedzialności, także tej politycznej. Tego przez ostatnie osiem lat nie było - zarzuciła poprzedniemu rzadowi. Według niej, obrazują to dwa wydarzenia z tego okresu: katastrofa smoleńska i tzw. afera podsłuchowa.
- Podsumowaniem rządów PO-PSL mogły być trzy słowa: egoizm, marnotrawstwo, pogarda - mówiła premier z sejmowej mównicy.