W piątek świat muzyki pożegnał Neila Sedakę – ikonę początków rock and rolla, autora niezapomnianych przebojów takich jak „Oh! Carol”, „Stupid Cupid” czy „Happy Birthday Sweet Sixteen”. O śmierci artysty poinformowała najbliższa rodzina, podkreślając jego wyjątkową rolę zarówno w historii muzyki, jak i w życiu bliskich.
Neil Sedaka urodził się 13 marca 1939 roku na Brooklynie, jako syn żydowskiego taksówkarza. Już jako nastolatek zaczął występować publicznie, a jego talent muzyczny skierował go do prestiżowej Juilliard School. Pod koniec lat 50. trafił do nowojorskiego Brill Building – legendarnej centrali przemysłu muzycznego, z której wyszło wiele amerykańskich hitów.
Współpraca z autorem tekstów Howardem Greenfieldem przyniosła Sedace pierwsze wielkie sukcesy, a ich utwory konkurowały z przebojami Elvisa Presleya i The Beatles. Już wtedy Sedaka wyróżniał się chłopięcym sopranem, radosnym uśmiechem i melodyjnymi piosenkami, które szybko zdobyły serca publiczności.
W dorobku Neila Sedaki znajdują się zarówno utwory, które wykonywał sam, jak i hity stworzone dla innych artystów. Jego własne przeboje to m.in. „Calendar Girl”, „Breaking Up Is Hard to Do” czy „Happy Birthday Sweet Sixteen”.
Jako autor i kompozytor Sedaka przyczynił się także do sukcesów innych wykonawców – w 1975 roku na szczyt list przebojów trafił jego utwór „Love Will Keep Us Together” w wykonaniu duetu Captain & Tennille. Jego piosenki śpiewali także Elvis Presley, Frank Sinatra, The 5th Dimension, a nawet współczesny zespół Nickelback, co dowodzi uniwersalności jego muzyki.
Rodzina artysty w oświadczeniu cytowanym przez AP podkreśliła, że Sedaka był nie tylko legendą muzyki, ale także wspaniałym mężem, ojcem i dziadkiem. „Był inspiracją dla milionów, a dla nas – niesamowitym człowiekiem, za którym będziemy bardzo tęsknić” – napisano w komunikacie.
Neil Sedaka pozostaje symbolem dwóch okresów sukcesów w historii rock and rolla – najpierw w latach 50., a następnie w latach 70., kiedy jego jasne melodie i charakterystyczny sopran ponownie podbiły listy przebojów. Jego muzyka wciąż brzmi w radiu i w sercach fanów na całym świecie, a wpływ, jaki wywarł na rozwój amerykańskiej sceny muzycznej, pozostanie niezatarty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze